25 września 2016

274. Recenzja „Moje serce i inne czarne dziury” - Jasmine Warga

„W depresji nie ma niczego pięknego ani literackiego, ani tajemniczo głębokiego. Depresja jest jak ciężar, spod którego nie można się wydostać. Przygniata, sprawiając, że nawet takie drobiazgi, jak zawiązanie butów czy przeżycie tostu, przypominają dwudziestomilową wspinaczkę pod górę. Depresja jest częścią ciebie; przenika twoje kości i krew. Jeśli cokolwiek o niej wiem, to na pewno to, że nie da się przed nią uciec.”
Autor: Jasmine Warga

Tytuł: Moje serce i inne czarne dziury

Wydawnictwo: Burda Książki

Narracja: pierwszoosobowa – Aysel

Główny bohater: Aysel Seran – 16 lat

Romans: Aysel + Roman

Ogumienie: Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Ta okładka jest śliczna, zgadzam się. Wygląda obłędnie, jednak zdecydowanie nie pasuje do mrocznej i pełnej bólu i ciemności historii, którą otrzymujemy. Zdecydowanie bardziej pasuje do jakiegoś romansu czy nawet książki New Adult, ale zdecydowanie nie do opowieści o samobójstwie i chęci zakończenia życia.

22 września 2016

#czytamcopolskie, czyli Polacy też potrafią pisać vol. 2

Witajcie moi czytelnicy! Dziś przychodzę do Was z postem, który na blogu miał się pojawić już dawno temu. Ten tekst miał zostać stworzony w ramach akcji #czytamcopolskie organizowanej przez Isabelle West z bloga Heavy Books, ale z różnych przyczyn nie udało mi się tego dokonać w wybranym terminie. Porozmawiałam z organizatorką i dostałam zielone światło, aby ten post pojawił się w momencie, kiedy uda mi się go stworzyć. I oto jestem! Mam dla Was tym razem kilku polskich autorów, których bardzo mocno chciałabym poznać. To co, zaczynamy?

19 września 2016

273. Recenzja „Żyj szybko, kochaj głęboko” - Samantha Young

Po kilku tygodniach spotykania się z tobą wiedziałem, że nigdy nie będę kochał innej dziewczyny tak, jak kochałem ciebie. Jesteś dla mnie tą jedyną. O tym pisze się książki. (…)”
Autor: Samantha Young

Tytuł: Żyj szybko, kochaj głęboko

Seria: Into the Deep #1

Wydawnictwo: Burda Książki

Narracja: pierwszoosobowa – Charley

Główny bohater: Charley Redford – 20 lat

Romans: Charley + Jake

Ogumienie: Czemu ktoś dał tak nieczytelną czcionkę? Co prawda tutaj jeszcze nie jest tak źle z przeczytaniem tytułu, jednak w środku na skrzydełku znajduje się okładka tomu drugiego i zrozumienie, co napisane tam jest chwilę mi zajęło. Niestety, ale jakoś nie przekonuje mnie ta okładka. Nie wiem czym dokładnie mi zawadza, ale nie podoba mi się.

17 września 2016

272. Recenzja „Dziewczyna z dzielnicy cudów” - Aneta Jadowska

„Pieniądze otwierają wiele drzwi, ale, o czym wielu zapomina, tylko wówczas, jeśli wiesz, jak je wręczyć, by obdarowany czuł się z tym dobrze. (...) Masz trzydzieści sekund na zbudowanie relacji, od której może zależeć twoje życie. Jeśli zrobisz to dobrze, masz swój kontakt. Jeśli spierdolisz, nie masz nic. Tak to właśnie działa.”
Autor: Aneta Jadowska

Tytuł: Dziewczyna z dzielnicy cudów

Seria: Seria o Nikicie #1

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Narracja: pierwszoosobowa – Nikita

Główny bohater: Nikita – ok. 30 lat

Ogumienie: Odkąd pojawiła się okładka książki byłam nią zauroczona, ale kiedy zauważyłam, że w witrażu, który znajduje się za Nikitą umieszczone są modliszki byłam pozytywnie zaskoczona. Świetnie zostało wplecione w grafikę to, że w Zakonie ma ona pseudonim Modliszka. Na grzbiecie książki również znajduje się to zielone stworzonko. Mam nadzieję, że kolejne części również będą posiadały tak cudowne okładki.

15 września 2016

271. Recenzja „Nie patrz w tamtą stronę” - Marcin Grygier

„...jeśli nie przestanę pić, demony mnie nie opuszczą. Każdy łyk sprowadza je do mnie...”
Autor: Marcin Grygier

Tytuł: Nie patrz w tamtą stronę

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Narracja: trzecioosobowa

Główny bohater: Roman Walter – ok. 40 lat

Ogumienie: Ta okładka nieco wprowadza nas w kryminalny klimat, jednak ani trochę nie rozumiem, co na niej robi ptak. To zwierze nie odgrywa żadnej roli w całej opowieści, stąd moja konsternacja. Mimo że grafika wydaje się być doprawdy intrygująca i wprawia człowieka w zadumę to nie rozumiem skąd się wziął ten ptak i co sobą reprezentuje.