30 lipca 2013

40. Recenzja „Dotyk Gwen Frost” – Jennifer Estep

„Ludzie, których się kocha, nigdy naprawdę nie umierają, żyją, dopóki się o nich pamięta, dopóki są w twoim sercu.”
Gwen Frost nie jest zwykłą nastolatką. Skrywa ona sekret. I to nie jeden z przyjemniejszych, ale taki który może sprawić, że wszystko co w swoim życiu znałeś i kochałeś może obrócić się w pył. Może sprawić, że świat, w którym żyjesz zmieni się o 180 stopni, ale ty nadal będziesz taki sam. Tyle, że będziesz miał swój sekret do dochowania. Gwen posiada dar psychokinezy. Gdy dotyka osoby, bądź przedmiotu potrafi poznać jego historię. Wyczuwa wszystkie emocje, które zawiera. Dzięki swojej umiejętności zarabia na życie. Pomaga odszukiwać zaginione przedmioty i jest w tym niewyobrażalnie dobra. A odkąd zaczęła chodzić do Akademii Mitu jej zarobek gwałtownie wzrósł. Bo tutaj wszystkie dzieciaki są bogatymi snobami. Zachowują się jakby byli panami świata. Ale to nie jedyne co ich łączy. Wszyscy są potomkami mitycznych wojowników, natomiast w szkole uczy się ich jak walczyć oraz z kim i z czym mają walczyć. Można tu spotkać Spartan czy Amazonki, Wikingów czy Walkirie, ale Gwen nie należy do żadnej z grup. Bo jest jedyna w swoim rodzaju. Jest Cyganką.

28 lipca 2013

High Five! - Moje ulubione okładki książek

HIGH FIVE! to nowa akcja, w związku z którą na blogu pojawiać się będą rankingi ulubionych, najlepszych, najbardziej interesujących, bądź najgorszych książek, filmów, gier, postaci, itp... 
Dzięki temu zarówno czytelnicy mogą poznać bliżej blogerów, jak i blogerzy czytelników, jeśli ci będą chętni na podzielenie się swoimi przemyśleniami i opiniami.  
Akcja ze strony: http://recenzjum.blogspot.com/

26 lipca 2013

Książeczki na wyjazd + krótkie pożegnanie :)

No i w końcu nadszedł ten dzień. Dzisiaj wyjeżdżam w daleką podróż do Grecji na kolonie, dokładniej rzecz ujmując to wyjazd jest jutro, bo zbiórkę mamy po północy, ale gdybym napisała, że chodzi o jutro to każdy by pomyślał, że będzie to w dzień :) Może lepiej będzie jak zakończę swoje nic nieznaczące wywody i skupię się na istotnych sprawach? Dobra, już wracam :)
Podczas mojej nieobecności jak wcześniej wspominałam będą pojawiały się tzw posty widmo, czyli napisane wcześniej przeze mnie recenzje i inne teksy. W niedzielę pojawi się pierwszy tekst, natomiast kolejne będą się publikowały co drugi dzień. W sumie będzie 6 postów, z czego 4 to recenzje. Mam nadzieję, że się Wam spodobają i jak wrócę będę miała co czytać, liczę na Wasze komentarze :) Na fb nie będzie notek o nowych postach, bo nie mam jak tego zrobić, natomiast jeśli znajdę wi-fi w tym pięknym kraju to z całą pewnością coś tam napiszę na fb, ale to nie ode mnie zależy :)
Myślę, że to wszystko, a teraz najprzyjemniejsza część, stosik na wyjazd :)

25 lipca 2013

Versatile Blogger Award

Jakiś czas temu zostałam nominowana do zabawy Versatile Blogger Award o której nigdy wcześniej nie słyszałam. Zanim zabrałam się za pisanie posta musiałam dowiedzieć się na czym polega ta gra. A gdy się dowiedziałam miałam wielki kłopot z wymyśleniem faktów o sobie. Bardzo trudno jest pisać coś o sobie tak żeby ktoś mnie poznał, ale jednak zasiać tajemnicę wokół siebie :) Zobaczymy co mi z tego wyszło.
Na początek chciałabym podziękować użytkowniczce, która mnie nominowała - Anna Sabara z bloga Świat ekscentryczki. Bardzo miło mi się zrobiło, gdy się dowiedziałam o nominacji. Jeszcze raz serdecznie dziękuję :)
Teraz trzeba przedstawić zasady:

24 lipca 2013

39. Recenzja Trylogia Syrena – Tricia Rayburn

„Woda potrafi zmieniać kierunek, nabierać rozpędu i bez ostrzeżenia porywać cię za horyzont.”
Vanessa to zwykła nastolatka, która każde wakacje spędza w nadmorskiej mieścinie jaką jest Winter Harbor. Razem z rodzicami i starszą siostrą Justine każdego lata wyjeżdżają z tłocznego Bostonu by napełnić akumulatory nową energią. Dziewczyny zwykle spędzają czas ze swoimi sąsiadami, młodszym Calebem i jego bratem Simonem. Justine jest po uszy zakochana w młodszym z braci, z wzajemnością, ale po niefortunnych wydarzeniach nad urwiskiem ginie tragicznie. Całe miasteczko jest wstrząśnięte. Zwłaszcza, że ostatnio coraz częściej odnajduje się w wodzie martwych mężczyzn z przerażającymi uśmiechami na twarzach. Jedynym wytłumaczeniem tego zjawiska są mityczne stwory zamieszkujące głębiny oceanów. Syreny. Złe istoty żywiące się energią mężczyzn. Nic nie stanie im na drodze w stanięciu na szczycie świata, więc dlaczego Vanessa wraz z Simonem próbują im przeszkodzić?

22 lipca 2013

Książka miesiąca - czerwiec + garść informacji

Wczoraj zakończyło się głosowanie na książkę miesiąca. Bardzo się cieszę, że coraz więcej osób bierze udział w zabawie, ponieważ teraz mam motywację żeby to kontynuować.
Patrząc na głosowanie w ogóle nie spodziewałam się takich wyników. Gdyby ktoś mnie zapytał o przebieg ankiety widziałabym to w całkiem innych barwach. Ale cieszę się, że sprawiliście mi taką niespodziankę :) Miło czasem zostać zaskoczonym.
Pewnie i tak znacie wyniki, bo cały dzień były wywieszone na stronie głównej. Mimo to wolę przedstawić Wam zwycięzców. Walka była zażarta i powiem Wam, że ponownie mamy status ex aequo, tylko tym razem na innej pozycji :) 
Nie przedłużając przedstawiam Wam podium:

21 lipca 2013

38. Recenzja „Zwycięzca bierze wszystko” – Aneta Jadowska

„Może nie tworzymy rodziny zgodnej z konwencją, ale nie zmieniłabym nic a nic. Dwa plus dwa wieje nudą, wolałam naszą trójcę.
Jeśli prawdą jest, że zwycięzca bierze wszystko, czułam się zwycięzcą”
Dora Wilk po raz kolejny wpada w kłopoty. Od nieszczęsnych wydarzeń z Jazebel w roli głównej nie minęło wiele czasu. Tuż po tym linie mocy w Thornie zaczęły się palić, dlatego Jado wraz ze swoimi współlokatorami muszą wyjechać w bezpieczne miejsce. Dora od razu znajduje idealne zaciszne domiszcze, które kiedyś należało do jej dziadków. Ten dom przypomina jej wiele dobra i ciepła jakie ofiarowali jej dziadkowie, a także sprawia, że wracają do niej nieprzyjemne wspomnienia, które grzebała w sobie od ośmiu lat. Sądzili, że na wsi wśród natury i kłębów śniegu znajdą wreszcie spokój. Ale zachodząca przemiana w Dorze i Mironie nie pozwala im usiedzieć nawet jednej minuty w spokoju. Diabełek zachowuje się jakby Jado była jego własnością. Nie pozwala nawet zbliżyć się na krok żadnemu mężczyźnie. Czasem ich kłótnie doprowadzają do niezłych bijatyk, ale zawsze kończą się namiętnymi pocałunkami.

19 lipca 2013

37. Recenzja „Krwawy fiolet” - Dia Reeves


„Wolę być nieszczęśliwa na wolności, niż szczęśliwa w klatce”
 Hanna to szesnastoletnia Finka cierpiąca na depresję maniakalną. Nigdy nie zaznała matczynej miłości, ponieważ całe życie mieszkała z ojcem. Od roku jest pod opieką ciotki, ponieważ ojciec zmarł na raka. Niedawno pod wpływem impulsu zaczęła szukać swojej matki. Dziewczyna znalazła ją w małym miasteczku w Ameryce. Nie spodziewała się, że od tak dawna mieszkają niedaleko siebie i nie mają o tym pojęcia. Hanna sądziła, że matka będzie przynajmniej ciekawa swojej córki, ale ona niestety wolałaby żeby dziewczyna opuściła Portero. W końcu zakładają się, że jeśli Hannie uda się znaleźć przyjaciół w mieście w ciągu dwóch tygodni to zostanie ona pod opieką matki, a jeśli nie podoła zadaniu to wróci do ciotki. Dziewczyna zgadza się na taki układ, bo nigdy nie miała problemów z przystosowaniem się. Ale Portero nie jest zwykłym miasteczkiem. Skrywa ono wiele tajemnic i o wiele dziwniejszych ludzi niż sama Hanna.

16 lipca 2013

Wszystkie kolory książek - podsumowanko

Minął pierwszy "miesiąc" mojego wyzwania "Wszystkie kolory książek". Jestem bardzo zadowolona, że aż tyle osób się do niego zgłosiło. Nie podejrzewałam, że ktokolwiek wyrazi zainteresowanie udziałem w mojej zabawie, choć miałam nikłe nadzieje :) Wczoraj dowiedziałam się od jednej z użytkowniczek, że podobne wyzwanie już miało miejsce. Z ręką na sercu się przyznaję, że nie miałam o tym zielonego pojęcia. Myślałam, że mój pomysł jest oryginalny. No, cóż najwyraźniej nie do końca XD
Nadal zapraszam wszystkich do przyłączenia się. Wszelkie zasady znajdziecie w tym linku. W tym samym miejscu istnieje możliwość zapisania się.

15 lipca 2013

36. Recenzja „Cień i kość” – Leigh Bardugo

„Cóż jest nieskończone? Wszechświat i ludzka chciwość”
Ravka przed wieloma wiekami została podzielona na dwie części. Przez chciwość i pragnienie potęgi Czarnego Heretyka, czyli mrocznego Darklinga, najpotężniejszego Griszy powstała Fałda Cienia, która dzieli świat na Ravkę Zachodnią i Ravkę. W mrocznych odmętach Fałdy czają się wilkry. Paskudne stwory, które potrafią z odległości wielu kilometrów wyczuć ludzką krew. Przeprawienie się przez Fałdę jest wielkim wyczynem. Wymaga niebiańskiego spokoju i sporo odwagi. Fałda Cienia, inaczej zwana Niemorzem jest jedną wielką czarną plamą. Gdy żołnierze się przez nią przedzierają nie widać nawet czubka swojego nosa. Trzeba być przygotowanym na wszystko, a ogromne wilkry to jeden z najpewniejszych sposobów na śmierć.

13 lipca 2013

Liebster Blog Award

Niedawno zostałam nominowana przez Kasik O z bloga Książek świat do Liebster Award. Bardzo się cieszę z tej nominacji, ponieważ już od dłuższego czasu widywałam tą zabawę, ale sama nie mogłam wziąć w niej udziału. 
Dla tych, którzy jeszcze nie spotkali się z tym, albo nie wiedzą na czym polega ten konkurs przedstawiam zasady: 
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który cię nominował.”

10 lipca 2013

35. Recenzja „Sekret Julii” – Tahereh Mafi

UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z PIERWSZEJ CZĘŚCI [DOTYK JULII]! CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! 
„Nadzieja.
Jest jak kropla miodu, jak pole kwitnących tulipanów na wiosnę. Jak orzeźwiający deszcz, wyszeptana obietnica, bezchmurne niebo, idealny znak przestankowy na końcu zdania.

Jedyne, co mnie trzyma przy życiu.”
Julia wraz z Adamem mieszkają teraz w Punkcie Omega. Uciekli przed Warnerem i jego planem wykorzystania przekleństwa daru jakim dysponuje dziewczyna. Od dwóch tygodni są w nowym miejscu, nowym otoczeniu, które muszą sobie przyswoić. Rzadko się widują, ale czują, że bez siebie nie mogą żyć. Julia bezskutecznie próbuje okiełznać swój dar i dowiedzieć się jak on działa. Castle ma dla niej wiele cierpliwości, ale po dwóch tygodniach bez żadnych rezultatów postanawia przydzielić jej partnera. Dzięki bezwstydności szczerości i pomocy Kenjiego, dziewczynie w końcu udaje się zawładnąć tym co przez lata nazywała przekleństwem. Wreszcie może rozbić betonową ścianę, czy nawet wstrząsnąć ziemią, bez wielkiego wysiłku. Ale istnieją tajemnice zakopane głęboko pod ziemią, które mogą sprawić, że cały świat runie jej na głowę.

8 lipca 2013

Książka miesiąca - czerwiec

No i gdzie ja mam głowę? Obiecałam, że będę co miesiąc wyłaniała książkę miesiąca i kompletnie o tym zapomniałam :) Mam nadzieję, że mi wybaczycie i weźmiecie udział w ankiecie. W czerwcu przeczytałam trochę mniej książek, ale za to były trochę lepsze od tych z poprzedniego miesiąca. Myślę, że trzeba trochę pomyśleć zanim wybierze się tą jedną jedyną ;)
A teraz, tak dla zasady powtórzę na czym polega cała zabawa i do kiedy trwa:

7 lipca 2013

34. Recenzja „Król kruków” – Maggie Stiefvater

„- Czy to jest bezpieczne?!
- Bezpieczne jak życie!”
Szesnastoletnia Blue jest wyjątkowa w swojej magicznej rodzinie. Jej matka oraz wszystkie ciotki, z którymi mieszka zarabiają na wróżeniu. Każda z nich ma trochę odmienny dar widzenia przyszłości. Tylko młoda Blue została okradziona ze swoich magicznych zdolności. Nie posiada daru, który jest powiązany z jasnowidzeniem, natomiast dysponuje odmiennym rodzajem siły. Potęguje magię. Matka czasami prosi ją o uczestniczenie w seansach, aby dużo jaśniej widzieć nadchodzącą przyszłość. Blue uważa swój dar za bezużyteczny i bardzo chce zobaczyć świat takim jakim go widzą wszystkie kobiety w domu. Mimo, że sama nie posiada ogromnej mocy, odkąd pamięta została jej przepowiedziana wróżba: gdy pocałuje chłopaka, którego kocha, on umrze. Dziewczyna z wiekiem pisała różne scenariusze, jak mogłaby wyglądać jej miłość, aż w końcu po prostu stwierdziła, że się nie zakocha i będzie po problemie. Ale nowa ciotka, która przybyła do jej domu, dużo potężniejsza od wszystkich wróżek mieszkających do tej pory z Blue, przewiduje coś co sprawia, że dziewczyna znów postrzega  swoją pierwszą wróżbę jako przekleństwo.

4 lipca 2013

33. Recenzja „Przez ciebie” – Emily Hainsworth


„Czasami nie ma ani dobrego, ani złego sposobu — oznajmia spokojnie. — Czasem musisz po prostu iść za głosem serca.”
Cam to osiemnastoletni chłopak, który od dwóch miesięcy przeżywa tragiczną śmierć swojej dziewczyny. Viv była całym jego życiem. Teraz, gdy jej nie ma, cały jego świat wyblakł, stracił kolory i nie ma osoby, która mogłaby go na powrót pokolorować. Próbuje sam stanąć na nogi, bo nikt ani nic nie może mu w tym pomóc. Wszyscy współczują mu straty, ale nikt tak naprawdę nie wie co czuje chłopak. Bez niej czuje się nikim. Odtrąca wszystkich dookoła. Nawet najlepszy przyjaciel nie do końca wie co się z nim dzieje. A Cam po prostu próbuje żyć, choć trochę inaczej. Co dzień ogląda tablicę pamiątkową, na której jest pełno zdjęć Viv. Nie może znieść tych fałszywych podpisów pod fotografiami, ale ich nie zdejmuje. Pewnej nocy przechodząc koło słupa, na którym rozbiła się Viv, zauważa dziewczynę. I to nie byle jaką, bo zieloną dziewczynę, która zdaje się go znać. Chłopakowi wydaje się, że ma halucynacje i wraca do domu. Ale następnego dnia dziewczyna pojawia się na jego ganku, choć nie jest w najmniejszym stopniu zielona i opowiada historię, która wstrząsa jego światem.

2 lipca 2013

Stosik + konkurs na FB :)

Ostatnio przeglądając blogi zauważyłam, że wszędzie pojawiają się tzw. stosiki, czyli zdobycze z danego miesiąca. Nie chcąc zostać w tyle postanowiłam też pokazać Wam co złowiłam w ostatnim czasie :) Może nie są tylko z czerwca, ale bardzo chciałam Wam pokazać co ciekawego znajduje się na mojej półce. Nie przedłużając, pewnie każdy z Was chce się dowiedzieć co tam mam, pokazuję swój stosik. Od góry:

1 lipca 2013

Czerwiec w liczbach

Na kapselku po prawej jest napis: Uzależniam od szczęścia :)
Dzisiaj minął dokładnie kwartał od założenia mojego bloga. Cieszę się z tego powodu niemiłosiernie, a jeszcze bardziej cieszy mnie, że ciągle przybywa mi obserwatorów :) Bez Was długo bym tego nie pociągnęła. Tak przynajmniej wiem, że mam dla kogo pisać.
Ten miesiąc był dość marny pod kątem przeczytanych książek. Zostało to spowodowane głównie zakończeniem roku i poprawianiem czego tylko się da :) Starałam się Was nie zaniedbywać, ale przyznam szczerze, że było to dość trudne. Ostatnio więcej pojawiałam się na facebooku niż tutaj, ale grunt, że dałam jakoś radę się z Wami kontaktować. A z powodu blokady czytelniczej stworzyłam banerek bloga, który możecie podziwiać w zakładce Kontakt i współpraca :)
Wracając do podsumowania. Liczby nie są wysokie, ale nadal zadowalające. Zobaczymy, może w wakacje, gdy jest więcej czasu ktoś znajdzie moją stronkę w odmętach internetu :D Nie przedłużając podaję Wam liczby: