29 listopada 2013

Wywiad z Katarzyną Bereniką Miszczuk

Witajcie mieszkańcy planety Ziemia. Dziś coś niespotykanego dzieje się na moim blogu. Coś do czego przymierzałam się od dawna, ale jakoś nie miałam odwagi zacząć. W końcu pod wpływem emocji, które się we mnie skumulowały po przeczytaniu "Drugiej szansy" postanowiłam zapytać się pani Katarzyny Bereniki Miszczuk czy zgodziłaby się przeprowadzić ze mną wywiad. Zgodziła się! No i wtedy pojawił się największy problem... Miałam tyle pytań, których nie wiedziałam jak przelać na papier. Poza tym gdybym napisała je wszystkie to wyszłoby ich około 100, więc musiałam się ograniczać, aby nie zamęczyć pani Kasi. Tak powstało 20 pytań na bardzo różne tematy, które przedstawiam poniżej. Zapraszam do lektury!

26 listopada 2013

69. Recenzja „Niewolnica” - A.M. Chaudiere

„Trudno dostrzec światło, gdy nieustannie otacza cię ciemność.”
Arina została zniewolona przed ośmiu laty. Miała wtedy jedynie 13 lat. Zabito całą jej rodzinę, a jej pozostał tylko pierścień rodowy i kilka wspomnień, które usilnie chowa w swej głowie. Jest jedynym bądź jednym z niewielu magów, którzy zostali niewolnikami. Obecnie jest również nałożnicą swojego pana Azarela – jednego z najpotężniejszych magów Aszarte. Dziewczyna już wiele w życiu przetrwała, lecz nigdy się nie załamała. Była poddawana wielu próbom i próbowano ją kilkakrotnie złamać, by w końcu zapanowały nad nią emocje. Jednak Arina pozostawała posłuszna swojemu panu i pogodzona ze swym losem. Nigdy nie ośmieliła się marzyć o wolności. Unika także przyjaźni, bo wie, że niewolnika w każdej chwili można zabić. Jedyną osobą, która jakoś przebiła się przez jej mur i stała się jej przyjaciółką jest Anna, która razem z nią służy u Azarela. Pewnego dnia mag zaczyna traktować Arinę z większą brutalnością. Wstrzykuje jej zbyt dużą ilość Wilczego Tojadu, który tłumi jej magiczne zdolności. Ale tym razem o mało jej nie zabija. Jednak następnego dnia robi coś niespodziewanego – leczy rany dziewczyny i wyznaje jej swe uczucia.

23 listopada 2013

Drużynówka zakończona po pierwszej serii

Kamil Stoch - Mistrz Świata z Val di Fiemme
Niedawno zakończył się konkurs drużynowy, które rozpoczynał walkę o Puchar Świata w skokach narciarskich. W Klingenthal nie doświadczyliśmy wielu emocji, ponieważ druga seria zawodów, po niesamowitym skoku Piotrka Żyły, została odwołana z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych. Polacy swój bój zakończyli na czwartej pozycji. Gdyby pogoda nie uległa pogorszeniu, nasza drużyna mogłaby walczyć o podium. Ale nie ma co gdybać – czasu nie da się cofnąć. Na podium natomiast uplasowali się - na pierwszym miejscu Słoweńcy, na drugim Niemcy, natomiast trzecią lokatę uzyskali Japończycy.

21 listopada 2013

Trochę prawdy o autorce bloga :)

Od ponad pół roku prowadzę tego bloga i w końcu postanowiłam opowiedzieć Wam trochę o sobie. W pewnej części jest to spowodowane tym, że nie mam co zrecenzować, bo ostatnio mam mało czasu na czytanie. Więc jeśli macie ochotę poznać osobę, która już od kilku ładnych miesięcy tworzy dla Was – zapraszam.

19 listopada 2013

68. Recenzja „Uprowadzona” - Liz Braswell

UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z PIERWSZEJ CZĘŚCI [UPADŁA]! CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! 
„Chloe nachyliła się i odwzajemniła pocałunek. Zimne szkło sprawiło, że nie mogła mu zrobić krzywdy”
Chloe po zamachu na swoje życie trafia do tajemniczego domu. Nikogo tam nie zna, a jedyna osoba, która pomogłaby jej się zaklimatyzować jest nieuchwytna. Dziewczyna w końcu dowiaduje się gdzie jest i kim są ludzie, którzy się nią zajmują. Wreszcie poznaje prawdę o sobie i istotach swojego gatunku. Dowiaduje się, że jest jedną z potomkiń Mai – pół człowiekiem, pół kotem. Posiada zaostrzony węch, widzi w ciemności równie dobrze jak w dzień i słuch jej się polepszył. Chloe zaczyna się oswajać ze swoimi zdolnościami, a pomaga jej w tym Alek. Chłopak chce, aby dziewczyna czuła się dobrze w nowej kryjówce, ponieważ na razie nie jest jej dane ruszenie się z niej. Ale Chloe się nudzi, a natura kocia nie daje jej usiedzieć w jednym miejscu. Mimo, że ma obok siebie osoby, które w końcu pokażą jej prawdziwą naturę. Dziewczyna martwi się o przyjaciół, z którymi nie ma kontaktu i mamę, która nie ma pojęcia, gdzie jest córka. Mimo zagrożenia płynącego ze strony Bractwa Dziesiątego Sztyletu, Chloe postanawia odwiedzić matkę, ale czy aby na pewno jest to dobry pomysł…

17 listopada 2013

67. Recenzja „Mag niezależny Flossia Naren” - Kira Izmajłowa

„Ciekawość to pierwszy stopień na stryczek”
Flossia Naren to jeden z najlepszych magów-justycjariuszy. Jej usługi są bardzo drogie, dlatego nie wszystkim starcza funduszy, aby ją sfinansować. Wychowywana była przez dziadka, który nauczył ją wszystkich tajników magii. Dzięki niemu stała się tym, kim jest, lecz nie ma ochoty być mu za to jakoś specjalnie wdzięczna. Szacunek to nie jej bajka, a wrażliwość nie jest epitetem, który trafnie ją opisuje. Bardziej odpowiadałoby stwierdzić, że jest pewna siebie, bezlitosna, nieulegająca emocjom. Wszystko kalkuluje na chłodno i podchodzi do swojej pracy z dystansem. Nie może pozwolić, aby emocje decydowały za nią w sprawach służbowych. Dzięki tym cechom jest najlepsza w swoim fachu. Poza tym niczego się nie boi i wie, gdzie jest jej miejsce. Nawet król jej niestraszny, ponieważ doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że bez zdolnego maga-justycjariusza daleko nie zajdzie. Trzeba więc schować dumę do kieszeni, a swoje skąpstwo zamknąć pod kluczem.

14 listopada 2013

High Five! - Książki, które czekają na mojej półce

HIGH FIVE! to nowa akcja, w związku z którą na blogu pojawiać się będą rankingi ulubionych, najlepszych, najbardziej interesujących, bądź najgorszych książek, filmów, gier, postaci, itp...

Dzięki temu zarówno czytelnicy mogą poznać bliżej blogerów, jak i blogerzy czytelników, jeśli ci będą chętni na podzielenie się swoimi przemyśleniami i opiniami.
Akcja z bloga: http://recenzjum.blogspot.com/

10 listopada 2013

66. Recenzja „Druga szansa” - Katarzyna Berenika Miszczuk

„Krzyczałam bardzo długo, ale nikt mi nie odpowiedział. Zupełnie jakbym była sama w pustej Drugiej Szansie…”
Julia obudziła się w małym pokoju, wyglądającym trochę jak szpitalna sala. Okno było zakratowane, a ściany miały przyjemny dla oka brzoskwiniowy kolor. Dziewczyna nic nie pamiętała. Obudziła się, ponieważ żarówka zaczęła cicho syczeć. Julia całkowicie zdezorientowana zaczęła przechadzać się po pokoju. Chciała się czegoś dowiedzieć, ponieważ jej umysł to była jedna wielka ziejąca pustka. W otwartych drzwiach szafy przymocowane było lustro. Dziewczyna, gdy spojrzała na nie wystraszyła się, ponieważ myślała, że jakaś dziewczyna włamała się do jej pokoju. W końcu pojęła, że to jej odbicie, ale nie rozpoznawała siebie. Bała się. Nie wiedziała kim jest. Do pokoju przyszła kobieta, która okazała się być terapeutką i wytłumaczyła całą sytuację Julii. Dziewczyna dowiedziała się jak się nazywa, ile ma lat i co się wydarzyło. W jej domu wybuchł pożar i tylko jej udało się przeżyć. Niestety, gdy się ratowała spadła na nią belka stropowa i dlatego ma amnezję. Julia dowiedziała się, że nie ma rodziny, dlatego została przysłana do ośrodka dla osób, które w wyniku wypadku straciły pamięć. Trafiła do Drugiej Szansy.

9 listopada 2013

65. Recenzja „Łowca demonów” - Agnieszka Michalska

„To nie wyborów się boimy ani trudnych decyzji, a tylko ich konsekwencji”
Paige, Pheobe i Piper to trzy siostry. Nie są one zwykłymi dziewczynami, które chodzą do szkoły, uganiają się za chłopakami i imprezują ile wlezie. Wszystkie są czarodziejkami, które chronią ten świat przed największym istniejącym złem. Przed demonami. Każda z nich posiada inne zdolności, ale mają również możliwość korzystania z zaklęć czy eliksirów, które wzmagają ich przewagę nad wrogiem. Najstarsza siostra, Piper, jest dla reszty jak matka i stara się nauczyć dziewczyny, że nie zawsze należy uciekać się do magii. Zdarza się jednak, że nie wychodzi to tak, jak chciałaby, ale pewne wydarzenia zmieniają życie czarodziejek. Phoebe ratuje malutką dziewczynkę, która jest ich kuzynką. W zawiniątku obok dziewczynki jest krótki list od matki trójki sióstr. Prosi ona swoje córki o opiekę nad swoją siostrzenicą, która ma na imię Kate. Oznajmia, że dziewczyna nie może się dowiedzieć o istnieniu magii przed swoimi piętnastymi urodzinami. Oznacza to, że dziewczyny mogą praktykować magię jedynie z dala od domu. Ale jest jeszcze coś, o czym wspomina w liście. Księga czarów, o której siostry wcześniej nie miały pojęcia – ”Kroniki ciemności”.

7 listopada 2013

64. Recenzja „Przebudzenie Arkadii” - Kai Meyer

„- Jest tylko czarne i czerwone.
- Czarne i czerwone?

-Jak w ruletce. Jedno wcale nie jest lepsze od drugiego. Możesz się długo zastanawiać, który kolor zwycięży, ale to ci niewiele pomoże. Myślisz i myślisz, ale ostatecznie nie masz na to żadnego wpływu.”
Rosa przeszła bardzo wiele w swoim życiu. Przez ostatni rok zmieniła się nie do poznania. Jedno zdarzenie z przeszłości postawiło jej świat do góry nogami. Dziewczyna zaczęła myśleć tylko o sobie i kraść różne rzeczy, które później odkładała w jakieś dziwne miejsca. Nigdy nie zabierała ich ze sobą. Ten dreszczyk emocji obecny przy każdej kradzieży sprawiał, że Rosa się uspokajała. Dlatego nie może z tym skończyć. Dzięki temu jeszcze jakoś udaje jej się funkcjonować. Matka nie wie jak sobie z nią radzić, a dziewczyna nie jest pewna czy da radę z nią wytrzymać. Dlatego, gdy dostaję propozycję od ciotki, która mieszka na Sycylii, aby do niej przyjechała, od razu się tam wybiera. Zwłaszcza, że od dwóch lat mieszka tam siostra Rosy, Zoe. Dziewczyny nie widziały się od dawna i to spotkanie jest bardzo ważne dla nich obu. Rosa podczas lotu samolotem poznaje chłopaka, który również leci na Sycylię. Dziewczyna nie wie, że ta znajomość może być bardzo katastrofalna w skutkach dla niej samej, jak i dla jej rodziny…

3 listopada 2013

Konkurs na Halloween - wyniki

Czekacie i czekacie na te wyniki... I jakoś słabo Wam idzie bycie cierpliwym. Ale powiem Wam coś fajnego. Ja wiem kto wygrał, a Wy nie :)
Dziękuję wszystkim za udział i szczerze Wam powiem, że wiele cytatów rozbawiło mnie do łez i bardzo trudno było wybrać ten jeden jedyny. Ale znalazło się coś w tym tekście coś co po prostu mnie rozbroiło. Jestem ciekawa czy Wam również spodobał się ten cytat :)
Na następny konkurs u mnie będziecie musieli jeszcze poczekać [prawdopodobnie] do urodzin bloga, więc dopiero w kwietniu będzie coś do wygrania :) I powiem Wam, że chyba utrzymam taką formę. Sami wybieracie sobie wygraną i wtedy wszyscy są zadowoleni.
Nie przedłużając zwycięzcą zostaje...

Wszystkie kolory książek - anulowane

Z powodu spadającego zainteresowania wyzwaniem "Wszystkie kolory książek" z dniem dzisiejszym (tj. 03.11.2013 r.) zostaje ono rozwiązane. Wszystkich uczestników poinformuję drogą mailową o anulowaniu wyzwania.
Chciałabym Was przeprosić za tak nagłą rezygnację, ale złożyło się na to wiele różnych czynników, a spadek zainteresowania był po prostu katalizatorem tego wszystkiego. Mam nadzieję, że nie będziecie mi mieli tego za złe, a jeśli ktoś z Was ma ochotę kontynuować to wyzwanie jako swoje - nie krępujcie się :) Ale możecie mnie o tym poinformować, bo możliwe, że dołączę :)
Jeszcze raz przepraszam i idę pisać do Was maile z wyjaśnieniem sytuacji.

2 listopada 2013

Październikowe zdobycze, czyli jak obkupić się na Targach Książki

Dziś przedstawiam Wam najnowsze książki, które znalazły się na mojej półce. Większość z nich bardzo chciałam przeczytać, ale wątpię żebym w najbliższym czasie zdołała się do nich dobrać, ponieważ mam jeszcze całą półkę nieprzeczytanych pozycji. A najgorsze jest to, że nie mam pojęcia kiedy to wszystko nadrobię. A do tego jeszcze kilka książek mam zamówionych i idą do mnie do recenzji.
W listopadzie mam ambitny plan przeczytać minimum połowę z tej półki nieprzeczytanych, ale czy mi się uda przekonamy się już w podsumowaniu listopada :)
A teraz coś co książkoholicy lubią najbardziej - stosik.

1 listopada 2013

Październik w liczbach

Dziś podsumowanie tego dość jesiennego miesiąca, w którym wydarzyło się wiele pozytywnych, jak i negatywnych rzeczy. Najbardziej pozytywny był wyjazd na krakowskie Targi Książki, choć był też z lekka przygnębiający. Będę go wspominać bardzo pozytywnie, a można o tym poczytać w ostatnim poście :)
Pod względem przeczytanych książek październik jest bardzo ubogi, choć nie zeszłam poniżej wrześniowej liczby. Ale plan na listopad to: przeczytać co najmniej połowę z tego co mam na swojej półce jeszcze nie pochłonięte. Miejmy nadzieję, że mi się uda i będziecie się cieszyć recenzjami jak najczęściej.
Wczoraj miał pojawić się stosik, ale z przyczyn ode mnie niezależnych byłam pozbawiona aparatu i nie miałam jak zrobić zdjęcia, więc moje październikowe zdobycze będziecie mogli podziwiać jutro :)
A teraz liczby: