26 października 2014

[Dyskusja] Targi książki i blogerzy

Nie będzie to relacja z tegorocznych Targów Książki w Krakowie, ponieważ nie czuję, abym miała wiele do opowiadania w tej sprawie. Jest to moje całkowicie subiektywne zdanie na temat tego jak one wyglądają, a przede wszystkim jak blogerzy na nich wypadają. Czy my się dla nich liczymy, czy raczej jesteśmy nieistotnym dodatkiem do standardowego pakietu czytelnika? Parę słów odnośnie Krakowskich targów się pojawi, ale to na samym końcu posta, więc jeśli ktoś nie chce czytać moich wypocin odnośnie idei i wykonania targów to zapraszam do dwóch ostatnich akapitów. Tam jest krótko i treściwie opisane za co dziękuję i tak dalej...

23 października 2014

137. Recenzja „Dzikie serce” - Moira Young

„Większość ludzi nigdy nie poczuje tego, co ty czujesz. Bądź z nią. A jeśli ma to trwać godzinę, jedną noc, tydzień, miesiąc, to bez znaczenia. Bądź z nią, płoń z nią, lśnij z nią… Tak długo, ile będzie ci dane”
Saba uwolniła swojego brata bliźniaka z rąk Victora Pincha i nareszcie może cieszyć się jego obecnością. Teraz razem chcą podążyć do Wielkiej Wody, gdzie gleba jest żyzna i woda czysta. W ich myślach wygląda to jak raj, jednak droga do niego nie jest usłana różami. Lugh bardzo się zmienił. Czas, który spędził w zamknięciu odcisnął na nim swoje piętno, jednak nikt nie jest w stanie pomóc mu dźwigać tego ciężaru, ponieważ nie chce nikomu powiedzieć, co wydarzyło się, gdy przebywał na Polach Wolności. Przez to podróżowanie z nim bywa trudne. Chłopak reaguje dość emocjonalnie i często się denerwuje. Emmi zauważa to i czuje, że dzieje się z nim coś złego. Z Sabą jednak również nie jest najlepiej. Coraz częściej lunatykuje i  widzi rzeczy, których nie ma. Kątem oka spostrzega zmarłych, którzy przez nią zginęli. Lugh coraz bardziej jest przekonany, że jego siostra popada w obłęd. Saba stara się być normalna na ile to możliwe i nie dawać powodów do obaw. Wszystko jednak obraca się przeciwko niej i dziewczyna nie wie co robić, żeby nie zwariować. Pojawienie się pewnej istoty na chwilę rozwiązuje problemy, jednak chwilę później pojawiają się kolejne. I to poważniejsze od poprzednich. Ukazujące Jacka w złym świetle. Z tego powodu Saba wyrusza w drogę, która może okazać się jej ostatnią.



UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z PIERWSZEJ CZĘŚCI! CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! 

20 października 2014

136. Recenzja „Atrofia” - Lauren DeStefano

„Grunt to nie dać się zwieść optycznej iluzji, wyjście zawsze znajduje się bliżej, niż sądzimy.”
Pragnienie stworzenia idealnego człowieka sprowadziło na świat zagładę. Czy można jeszcze jej zapobiec? Naukowcy stworzyli ludzi odpornych na raka, grypę, przeziębienie, jednak nie przewidzieli jednego. Że tak zmodyfikowani istoty urodzą dzieci, które będą żyły dosyć krótko. Dziewczyny dożywają 20 roku życia, natomiast chłopcy 25. Cały świat poszukuje przyczyny i stara się odnaleźć lekarstwo na przedwczesną śmierć, jednak mijają lata i nie widać żadnych postępów. Rhine ma szesnaście lat i żyje ze swoim bratem bliźniakiem w małym, rozsypującym się domu. Dziewczyna jest dość ładna, a także ma różnokolorowe oczy, dzięki czemu jest cennym łupem dla Kolekcjonerów, którzy wyłapują dziewczyny dla bogatych chłopców. Są one wtedy zmuszane do poligamicznego małżeństwa, które ma zapewnić przetrwanie gatunku. Z tego powodu Rhine nigdzie nie może wychodzić sama, jednak pewnego dnia łamie tę zasadę i nie kończy się to dla niej dobrze. Zostaje zabrana i zmuszona do małżeństwa wraz z dwiema innymi dziewczynami – trzynastoletnią Cecily i osiemnastoletnią Jenną. Dziewczyna odkąd trafia do przepięknej rezydencji może myśleć tylko o jednym – ucieczce. Tylko jak opuścić miejsce, kiedy nie widać wyjścia?

15 października 2014

135. Recenzja „Zostań, jeśli kochasz” - Gayle Forman

„Czasem człowiek dokonuje w życiu wyboru, a czasem to wybór stwarza człowieka”
Mia ma wszystko. Szczęśliwą rodzinę, kochającego chłopaka i przyjaciół, na których zawsze może liczyć. Ma także pasję, która na tle jej rodziny wygląda dziwnie, ponieważ jej ojciec był rockmanem, a matce zawsze rock w duszy grał. Ona jednak wyłamuje się z tego schematu i podąża całkiem inną ścieżką, którą wyznacza jej instrument, który pokochała od pierwszego wejrzenia. Jej wielką miłością jest wiolonczela. Dziewczyna wytrwale uczy się gry i sprawia jej to niezwykłą radość, rodzice w końcu pogodzili się, że ich mała córeczka nie będzie rockmanką, na szczęście jednak jej brat zaczął przejawiać zdolności w tym kierunku. Mia podczas prób poznaje Adama, który jak się okazało gra w zespole rockowym. Chłopak jednak również lubi muzykę poważną, mimo że w duszy grają mu całkiem inne melodie. W końcu w jakiś niewyjaśniony dla dziewczyny sposób stali się parą i dość długo są razem, jednak koniec szkoły i chęć wyjazdu Mii do Nowego Jorku sprawiają, że ich związek zaczyna mieć problemy. Dziewczyna jednak nie chce na razie o tym myśleć i razem z rodzicami i młodszym bratem wybiera się na małą wycieczkę, która nie kończy się zbyt dobrze. W ich samochód uderza ciężarówka, a Mia jest jedyną, która ocalała i to od niej zależy czy wybudzi się ze śpiączki.

3 października 2014

[Dreamsowe nowinki] Niebawem przybędzie "Klątwa portali"

Zanim przejdę do właściwej treści posta chciałabym Wam powiedzieć, że niezwykle trudno przychodzi mi teraz pisanie, gdy czasu brak mi praktycznie na wszystko i moje myśli przede wszystkim zajmuje szkoła. Mam jeszcze do napisania dwie recenzje, które mam nadzieje jakimś cudem uda mi się sklecić i w przyszłym tygodniu uda mi się sklecić, ale nie wiem jak będzie dalej, bo już nawet weekendy mam zajęte. Bo wesele, bo koncert, bo targi... Moją główną myślą jest: byle do ferii, wtedy to już z górki będzie. Mam nadzieję, że będziecie trzymać za mnie kciuki i jakoś uda mi się dotrwać do tego czasu :)

Macie ochotę poznać co nowego przygotowało dla Was wydawnictwo Dreams? Może i ja nieszczególnie jestem zainteresowana tą pozycją, jednak myślę, że wielu z Was będzie miało ochotę poznać czym jest tajemnicza Księga portali. Jeśli nie słyszeliście o tej książce to serdecznie zapraszam do zapoznania się z opisem, a także z samą autorką.

1 października 2014

Zdobycze wrześniowe, czyli wracamy do szkoły

Minął wrzesień, czyli jedni są już miesiąc po rozpoczęciu nauki, inni właśnie zaczynają studia, a jeszcze inni jak zwykle po prostu chodzili do pracy. Ja znajduję się w tej pierwszej grupie i powiem Wam szczerze, że w tym roku odczułam rozpoczęcie nauki bardzo mocno. Przede wszystkim widać to po ilości przeczytanych książek. Nie da się opisać jak ciężki był to dla mnie czas, jednak kilka książek pojawiło się na mojej półeczce, a to najważniejsze. Co prawda podczas mojego wypadu do wielkiego miasta planowałam kupować co innego, jednak Empik zweryfikował moje plany po prostu nie posiadaniem egzemplarzy książek, których pragnęłam :P