29 stycznia 2016

221. Recenzja „Tu i teraz” - Ann Brashares

Kiedy otwierasz się przed kimś i zaczynasz czuć do niego to, co czujesz, co wtedy robisz? Usiłujesz to zignorować, może nawet o tym zapomnieć, ale nie możesz już tego unicestwić ani cofnąć.
Autor: Ann Brashares

Tytuł: Tu i teraz

Wydawnictwo: YA! [Grupa Wydawnicza Foksal}

Narracja: pierwszoosobowa – Prenna

Główny bohater: Prenna James – 16 lat

Romans: Prenna +Ethan

Coś oryginalnego: Podróż w czasie z przyszłości do przeszłości.

Ogumienie: Jest to pierwsza rzecz na jaką zwróciłam uwagę. Ta okładka jest wspaniała i oderwać od niej wzroku nie mogę. Zdumiewa mnie jak świetnie grafik ją wykończył. Jak zostało to wszystko wymyślone i jak idealnie współgra z akcją. Może nie widać tego z przodu, ale z tyłu jest komar i pawie pióra oraz okulary, czyli wszystkie rzeczy, które pojawiają się również w powieści.

26 stycznia 2016

220. Recenzje „Dobry ojciec” - Diane Chamberlain

„Aby poznać drogę, która jest przed tobą, zapytaj tych, co zmierzają w przeciwnym kierunku.”
Autor: Diane Chamberlain

Tytuł: Dobry ojciec

Wydawnictwo: Proszyński i S-ka

Narracja: pierwszoosobowa – Travis, Robin, Erin

Główny bohater: Travis – 23 lata

Ogumienie: Okładki do książek Diane Chamberlain są dość podobne, dzięki czemu tworzą piękną całość. Niesamowicie podoba mi się to, że tytuł oraz autorka napisane są tą samą czcionką, co świetnie komponuje się na półce. Zaznaczyć również trzeba, że każda z okładek do książek tej autorki ma coś niesamowitego w sobie, co sprawia, że wydaje się idealnie oddawać klimat opowieści, mimo że czasami nie do końca wpasowuje się w to, co się w niej dzieje. Tutaj jest dość podobnie. Przedstawiona jest mała dziewczynka nad morzem, co ciekawie komponuje się z treścią lektury, choć dokładnie się nie jest ścisła.

23 stycznia 2016

219. Recenzja „Każdego dnia” - David Levithan

„Jednego się dotąd nauczyłem: każdy człowiek chce, żeby wszystko grało. Nie marzymy o niczym fantastycznym cudownym, ani wyjątkowym. Z radością godzimy się na to, że wszystko gra, bo tyle nam w zupełności wystarcza.”
Autor: David Levithan

Tytuł: Każdego dnia

Seria: Każdego dnia #1

Wydawnictwo: Dolnośląskie [Grupa Wydawnicza Publicat]

Narracja: pierwszoosobowa – A

Główny bohater: A – 16 lat

Romans: A + Rhiannon

Coś oryginalnego: Główny bohater każdego dnia budzi się w innym ciele. Raz jest dziewczyną, a raz chłopakiem. Nie ma na to wpływu.

Ogumienie: Okładka to coś, co najmniej mi się podoba w całej tej książce. Niestety, ale powodem jest zbyt mocne podobieństwo do książek Greena, na których również pojawiają się rysowane twarze nastolatków. To sprawia, że pierwszym skojarzeniem jest ten autor, a jestem pewna, że Levithan chciałby mieć własną cechę charakterystyczną, która wyróżniałaby go na tle innych.

20 stycznia 2016

Konkurs z Niezauważalną i Florystką

Dobrzy ludzie przychodzę dziś do Was z mam nadzieję ciekawą propozycją. Mianowicie chciałabym zaprosić Was do konkursu, w którym do wygrania będą dwie pozycje. Zadanie nie będzie trudne, więc myślę, że nie powinniście mieć większych problemów z jego rozwiązaniem.

Postanowiłam ogłosić konkurs, ponieważ ostatnimi czasy było mnie mniej albo byłam dość sztuczna i na szybko działałam w internetach. Mam nadzieję. że mi to wybaczycie. A teraz zapraszam Was na konkurs.

16 stycznia 2016

218. Recenzja „Spóźnione wyznania” - John Boyne

„Oddycham, ale na tym wszystko się kończy. Istnieje ogromna różnica między oddychaniem a życiem.”
Autor: John Boyne

Tytuł: Spóźnione wyznania

Wydawnictwo: Znak

Narracja: pierwszoosobowa – Tristan

Główny bohater: Tristan Sadler – 21 lat

Ogumienie: Ciężko jest mi powiedzieć coś na temat tej okładki, bo nie jest idealna. Nie wpisuje się gładko w treść lektury ani nie nawiązuje do tytułu, który notabene został niepotrzebnie zmieniony. Mimo tego jestem zadowolona, że tak wygląda ta grafika, bo w jakiś cudowny sposób mnie urzekła, choć nie skradła do końca mego serca.

13 stycznia 2016

217. Recenzja „Pod kloszem” - Meg Wolitzer

„Czasem myślimy, że ludzie będą z nami na zawsze, a potem tracimy ich bez żadnego ostrzeżenia.”
Autor: Meg Woltizer
 
Tytuł: Pod kloszem
 
Wydawnictwo: Bukowy las
 
Narracja: pierwszoosobowa – Jam
 
Główny bohater: Jamaica Gallahue – 16 lat
 
Romans: Nie chcę psuć zabawy, dlatego nie powiem, choć mówiąc szczerze wcale nie jest ciężko odgadnąć jak się to wszystko potoczy, jeśli chodzi o tę sferę.
 
Ogumienie: Jak po raz pierwszy zobaczyłam okładkę byłam średnio zadowolona. Jakoś nie przemawia do mnie ten czarno-biały klimat. Jednak po przeczytaniu książki można zrozumieć skąd wzięły się niektóre rzeczy na tej grafice, choć nadal nie do końca mi się podoba.

10 stycznia 2016

216. Recenzja „Wszystkie jasne miejsca” - Jennifer Niven

„Jesteś wszystkimi kolorami jednocześnie, w największej ich jaskrawości”
Autor: Jennfier Niven

Tytuł: Wszystkie jasne miejsca

Wydawnictwo: Bukowy las

Narracja: pierwszoosobowa – Finch, Violet

Główny bohater: Theodore Finch, Violet Markey – 16 lat

Romans: Finch + Violet

Ogumienie: Na książkę zwróciłam już uwagę, kiedy nie było informacji o polskiej edycji, głównie ze względu na okładkę. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam szatę graficzną w jakiej ma się prezentować polskie tłumaczenie miałam dość mieszane uczucia. Dopiero jak minęło trochę czasu dostrzegłam jej głębsze piękno. Może nadal wolę oryginał, ale nie zaprzeczę, że również polska okładka jest niczego sobie.

7 stycznia 2016

215. Recenzja „Playlist for the dead. Posłuchaj, a zrozumiesz” - Michelle Falkoff

„Wiedziałam, że już nigdy nie będę tą samą osobą co wcześniej, i było dla mnie ważne, aby wszyscy to zrozumieli.”
Autor: Michelle Falkoff
 
Tytuł: Playlist for the dead. Posłuchaj, a zrozumiesz
 
Wydawnictwo: Feeria
 
Narracja: pierwszoosobowa – Sam
 
Główny bohater: Sam Goldsmith – 16 lat
 
Romans: Sam + Astrid
 
Ogumienie: Kiedy zobaczyłam tę okładkę pomyślałam, że wreszcie tytuł książki został jakoś inteligentnie przedstawiony. Ta pomysłowa i intrygująca okładka to jedyna dobra rzecz w tej pozycji. Co prawda jest coś, co mi się nie podoba. Mianowicie pozostawienie tytułu angielskiego. Nie mam pojęcia z jakiego powodu wydawnictwa zaczytają podejmować decyzje o wydawaniu książki w języku polskim z angielskim tytułem. Przecież to takie nieciekawe.

1 stycznia 2016

Zdobycze grudniowe, czyli prezentów świątecznych brak

Rok 2015 kończyłam nie do końca miłym akcentem, bo niestety mój laptop się rozchorował i potrzebuje małej rekonwalescencji. Z tego powodu pozostawałam na łasce i niełasce mojego brata, który posiada swojego laptopa. Teraz nie będę miała większych problemów z kontaktem z Wami, ale nie sądzę, aby w najbliższym czasie było idealnie. Jeśli jednak chodzi o książki to w miesiącu grudniu niewiele się ich pojawiło na mojej półce. Oto one: